Całość problemu polega na tym, że przedsiębiorcy muszą jednocześnie patrzeć na obowiązki wynikające z systemów depozytowych i na rosnące wymagania dotyczące opakowań transportowych. To nie jest tylko kwestia dodatkowej biurokracji — to realne zderzenie dwóch logik: jedna skupiona na odzysku i zwrotach konsumenckich, druga na odpowiedzialności producenta za opakowania w całym łańcuchu dostaw. W praktyce oznacza to konieczność koordynacji działań działów logistyki, sprzedaży i compliance, aby żadne zadanie nie zostało przeoczone.
Firmy muszą więc planować procesy i systemy raportowania równolegle: z jednej strony dotrzymać standardów systemów depozytowych, a z drugiej wypełnić obowiązki związane z opakowaniami transportowymi — przy czym VerpackDG szczegółowo określa zakres odpowiedzialności dostawców za opakowania używane do transportu produktów. W praktyce oznacza to analizę umów z kontrahentami, identyfikację rodzajów opakowań i przypisanie odpowiedzialności za recykling, rejestrację w odpowiednich rejestrach oraz przygotowanie procedur zwrotu i ewidencji.
Aby ułatwić wdrożenie spójnej strategii, warto rozbić zadania na konkretne kroki:
- mapowanie rodzajów opakowań i punktów ich generowania;
- weryfikacja obowiązków kontraktowych i przypisanie odpowiedzialności;
- wdrożenie jednolitego systemu raportowania i archiwizacji dokumentów;
- szkolenia dla zespołów operacyjnych i kontrola zgodności.
Kompleksowe podejście daje szansę nie tylko na zgodność z przepisami, ale też na optymalizację kosztów i procesów logistycznych. Warto patrzeć na obowiązki jako na element strategii zrównoważonego rozwoju — to pozwoli zamienić obowiązek w przewagę konkurencyjną i zmniejszyć ryzyko sankcji oraz nieporozumień z partnerami handlowymi.